Decydując się na ślub wiedziałam, że wiele spraw będę mogła zrealizować samodzielnie. Jedną z nich były zaproszenia ślubne. Już moja siostra organizując własny ślub postanowiła, że zaproszenia ślubne będą ręcznie robione przez nią samą. Było to podyktowane między innymi faktem, że nie mogła znaleźć w sklepach zaproszenia ślubne, które odpowiadałyby jej wymaganiom. Idąc w jej ślady postanowiłam także zrobić zaproszenia ślubne dla moich gości. Zakupiłam odpowiednie materiały w serwisie aukcyjnym i rozpoczęłam mini produkcję zaproszeń na mój wymarzony ślub. Zaproszenia mojego pomysłu były wyjątkowe. Na zewnętrznej stronie nakleiłam dwa rodzaje wstążeczek, a na nich umieściłam maleńkie kalie przewiązane wstążeczką. Wewnątrz zaproszenia znajdowało się zdjęcie z moim przyszłym małżonkiem. Zaproszenia ślubne okazały się naprawdę wyjątkowe i niepowtarzalne.
Komentarze
Brak komentarzy